a co ty tutaj robisz właściwie?
o szóstej rano niebo już zaczyna się robić bardziej indygo i nie uwierzysz jak ci opowiem, ale zaczynają już śpiewać ptaki, taki bajer.
dr no dr no dr no a zanim zanim zanim się odklęję od poduszki, tzn. nie umiem, zawsze możesz mi pomóc. nie pozostaje ci nic innego jak zwiedzać ze mną półwysep iberyjski.
O.! drinks so much thanks so much kaloryfer grzeje cię w głowę, łóżko grzeje cię w plecy i stopy. a reszta jest zupełnie nieistotna.
mogę ci jeszcze opowiedzieć, że czerwona herbata z jedną łyżką cukru. że bakery am. oraz że bardzo wieje wiart silny napakowany powietrzem.
to jest czas na to, żeby podać śniadanie.
piątek, 22 lutego 2008
czwartek, 14 lutego 2008
Higher ground
Nie chcesz się uzwenętrznić za darmo? Załóż sobie bloga i się proszę pobaw. Taka rozrywka, taki entertaintment wiesz. don't forget me minor thing venice queen good time boys punk rock classic and first of all blood.sugar.sex.magic. my friends. aeroplane coffee shop this velvet glove.
Kubki były cholernie znudzone herbatą od piętnastu minut krzyczała i biła go butem po głowie muszę zapalić chyba zrobię ci kawy, ty też nie słodzisz, od szesnastu minut dotykasz się z językiem angielskim taka rozrywka, takie coś let me entertain myself, taka grzywka, ciach ciach masz włosy ciemne koleżanko, ciemno masz w pokoju, nie masz otwieracza poradzimy sobie kluczem marznie mi tyłek.
Był sobie kręgosłup. Dźwigał na sobie bardzo wiele średnich minut oraz sekund, bardzo mało go cieszyło, ale bywały dni kiedy dostawał cukierki w postaci kąpieli o 10.02. Był sobie kręgosłup, od którego bolała głowa, który po ograzmicznym wygięciu odpoczywał spokojnie na ziemii i podawał do wiadomości zmysłowe bóle from outta space. Co za kurwa, co za dziwka, nie spała z nim nie spała przyrzekam, że tak powiedziała, ale co ty mówisz, przecież to pizda niemożliwia jest. good times boys.
mozesz mi, kurwa, lizać stopy.
Kubki były cholernie znudzone herbatą od piętnastu minut krzyczała i biła go butem po głowie muszę zapalić chyba zrobię ci kawy, ty też nie słodzisz, od szesnastu minut dotykasz się z językiem angielskim taka rozrywka, takie coś let me entertain myself, taka grzywka, ciach ciach masz włosy ciemne koleżanko, ciemno masz w pokoju, nie masz otwieracza poradzimy sobie kluczem marznie mi tyłek.
Był sobie kręgosłup. Dźwigał na sobie bardzo wiele średnich minut oraz sekund, bardzo mało go cieszyło, ale bywały dni kiedy dostawał cukierki w postaci kąpieli o 10.02. Był sobie kręgosłup, od którego bolała głowa, który po ograzmicznym wygięciu odpoczywał spokojnie na ziemii i podawał do wiadomości zmysłowe bóle from outta space. Co za kurwa, co za dziwka, nie spała z nim nie spała przyrzekam, że tak powiedziała, ale co ty mówisz, przecież to pizda niemożliwia jest. good times boys.
mozesz mi, kurwa, lizać stopy.
niedziela, 3 lutego 2008
Takie wiesz słońce
no bo wiesz co, moja butelka sie nie strzaskała. a dostała wpierdol porządnie.
niefajnie tak.
schabowy schabowy schabowy kiełbasa kiełbasa schabowy.
I never meant to lie. no bo wiesz co, ja chyba już nie chcę tak. albo nie wiem czy chcę. schabowy.
strasznie mnie to wkurwia
i tak sobie słucham i jem. takie pioseneczki
Lili wpadła na genialny pomysł, dosypywała cynamon do mąki, a potem to wybierała. Mnie nie smakuje wcale. Tylko mięso i kiszone ogórki. Ona poszła dzisiaj na spacer. Zajebista laska.
niefajnie tak.
schabowy schabowy schabowy kiełbasa kiełbasa schabowy.
I never meant to lie. no bo wiesz co, ja chyba już nie chcę tak. albo nie wiem czy chcę. schabowy.
strasznie mnie to wkurwia
i tak sobie słucham i jem. takie pioseneczki
Lili wpadła na genialny pomysł, dosypywała cynamon do mąki, a potem to wybierała. Mnie nie smakuje wcale. Tylko mięso i kiszone ogórki. Ona poszła dzisiaj na spacer. Zajebista laska.
sobota, 2 lutego 2008
Subskrybuj:
Posty (Atom)