I was in this travel rush, you know, when you want to say everything in one sentence, in one word in one minute, i was so in a rush, i wanted to use all the colours but they gave me only one. the one and only waits and watches the sky, melts and frezzes without me.
w macedonii wypadły mi z rąki winogrona. naprawdę nie rozumiem dlaczego tramwaj zatrzymał się przed graf ignatiev.
-is there enough party to go upstairs?
-yes, sure
-so why are you leaving?
i'm staying
no i słuchaj. wysiadamy z metra na vasil levski, wcześniej m. robi mi głupie zdjęcia, a ja próbuje ją przekonać, że możemy dojść pieszo, że nie potrzebujemy taksówki. it's too cold, ciccia, no way. p.pandov pozwolił mi ugniatać ciasto na pizze. po czym okazuje się, że w Rzymie je się pizzę z ziemniakami.
niedziela, 17 stycznia 2010
czwartek, 1 października 2009
ne rozwiram ne goworja
ukłucie w stopę bolało tylko czterdzieści pięć minut. za długo mnie tutaj nie było, pomyślał Jeremy i kupił sobie bajgla w budce w centrum. nie rozumiał dlaczego mu nie smakował, to był zawsze ten sam problem wysiadać czy nie wysiadać. kasztany spadały gromadami, uderzały z głuchym miękkim huknięciem w ciepłe sofijskie chodniki i nikt ich nie zbierał. gdzieś tam na końcu schodów było kino, a może to był teatr. do kluczy przyczepiona jest sowa widok na górę i górę śmieci
niedziela, 2 sierpnia 2009
padało. holly była bardzo spokojna i czekała na rozwój wypadków. życie na angielskiej prowincji miało swoje zalety. niedługo przyjdzie listonosz i zapyta ją jak się czuje. ona delikatnie się uśmiechnie, oprze się o drzwi uginając prawą stopę i odpowie: very curious. listy przychodziły rzadko. odpisywała od razu. joshua był słaby i chorował. ostatnio spędził dwa tygodnie w łóżku. poznali się kiedy mieli 16 lat. najdłuższa milcząca przerwa trwała 7 miesięcy. ale oboje potrzebowali tej przyjaźni. uwielbiali się. ostatnio napisał 13 stron. mieszkał w glasgow, w starym mieszkaniu, w którym kiedyś mieszkali razem. przestawało padać. holly pomachała w kierunku listonosza. była bardzo spokojna
her head was full of dreams. he prayed sometimes and deeply belivied that one day, it will all come to her.
her head was full of dreams. he prayed sometimes and deeply belivied that one day, it will all come to her.
sobota, 27 czerwca 2009
headphones, telephones, mail boxes
mr. navy said it was going to be a great fun. u kno, to see all that light patterns and music pieces. i wasn't convinced. all my three dresses were lying on the floor and waiting. i told them that very often waiting's a shit.
actually i'm dreaming about old brooch. i would like it to be given to me in a beautiful little box. it would help me to think up my life, to discover that it's not fear any more, but only pure courage that puts me on difficult paths. i was listening to my brighest diamond while my tea gone cold. mr. navy came and opened the balcony door very wide. 'let's smoke...and by the way, someone left you a note in a mail box' and he gave me a little card. it said: utro moe. i realized that starsong is in town. i smiled. my thoughts went far away, to the end of europe. nearly touching the ocean.
actually i'm dreaming about old brooch. i would like it to be given to me in a beautiful little box. it would help me to think up my life, to discover that it's not fear any more, but only pure courage that puts me on difficult paths. i was listening to my brighest diamond while my tea gone cold. mr. navy came and opened the balcony door very wide. 'let's smoke...and by the way, someone left you a note in a mail box' and he gave me a little card. it said: utro moe. i realized that starsong is in town. i smiled. my thoughts went far away, to the end of europe. nearly touching the ocean.
poniedziałek, 22 czerwca 2009
bo jak tego słucham to dziś po prostu chce być z piękną dziewczyną i jej myć włosy i całować w policzek. i mówić po bułgarsku i bardzo bardzo zrobić tak żeby się kręciło, żeby nikt się przez mnie nie smucił, żeby mnie całowano i kupowano cement a potem zrobimy rzeźbę prawie z nudów.
LADYTRON 'BLACK CAR'
N. skoczmy na pół roku.
A. zmieniła fryzurę i w czwartek dam jej prezent bo jest już dorosła.
holki z chorzo zjedzą racuchy.
taki strasznie chaos i modły o taką rozrywkę imprezę miłość przyjaźń i piękne życie. oraz miło jest mieć kaca kiedy ktoś kupuje Ci śniadanie.
skupienie podważanie autorytetów i msza niedzielna półgodzinna. i'm ready, hurry up boy, bo sobie znajdę jakaś dziewczyne
raz dwa trzy do pociągu wsiadasz ty. chyba zapominam jak to było po angielsku.
dnb
LADYTRON 'BLACK CAR'
N. skoczmy na pół roku.
A. zmieniła fryzurę i w czwartek dam jej prezent bo jest już dorosła.
holki z chorzo zjedzą racuchy.
taki strasznie chaos i modły o taką rozrywkę imprezę miłość przyjaźń i piękne życie. oraz miło jest mieć kaca kiedy ktoś kupuje Ci śniadanie.
skupienie podważanie autorytetów i msza niedzielna półgodzinna. i'm ready, hurry up boy, bo sobie znajdę jakaś dziewczyne
raz dwa trzy do pociągu wsiadasz ty. chyba zapominam jak to było po angielsku.
dnb
środa, 10 czerwca 2009
mama zrobiła wczoraj francuskie ciastka z jabłkami. okazało się, że przy stole usiadło sześć kobiet, trzy mateki i trzy córki. kiedy ćwiczyłam cyrylicę w kuchni nagle wpadło 3 letnie dziecko z małą pomarańczową torebką i mówiło w najdziwniejszym języku świata do królika, który ostatnio taki umęczon. zrobiło mi się go żal, ale po chwili weszły kobiety następne. jedna ok.45 lat, druga 25. druga za miesiąc wychodzi za mąż. należało więc posłuchać o doborze serwetek, fotografa i sukienki. oraz o tym, że można iść do ślubu w butach NIEnaobcasie. obie panie wyglądały młodo, energicznie, wtrącały opowieści, które edytę s. lekko irytowały. jak się ma dużo pieniążków i pracuje w urzędzie miasta 'ruś spółka i tak będzie brzydko' to można się chwalić, że hiszpania nudna, włochy nudne, ale za to portugalia...a finlandia. a londyn w ogóle okropny, tyle arabów. zdecydowałam wesprzeć moją mamę porzucając piękne litery. i tak sobie myśle...
że kiedyś zabiorę ją do portugalii i hiszpanii. będziemy miesiąc podróżować po połwyspie iberysjkim. a potem skoczymy do londynu na zakupy
czwartek, Boże Ciało, pogoda wspaniała, ciało ciało też chciało
ale nic nie dostało.
jeżeli wzrusza cię moja opowieść wspomóż śląskie dziecko i datki przyślij na konto
że kiedyś zabiorę ją do portugalii i hiszpanii. będziemy miesiąc podróżować po połwyspie iberysjkim. a potem skoczymy do londynu na zakupy
czwartek, Boże Ciało, pogoda wspaniała, ciało ciało też chciało
ale nic nie dostało.
jeżeli wzrusza cię moja opowieść wspomóż śląskie dziecko i datki przyślij na konto
niedziela, 31 maja 2009
Mam 50 tys. lat 10 tys dzieci i wnuków. Mieszkam w starej dzielnicy w Tokio i cały czas myślę o tym, że wieczorem muszę pozapalać te wszystkie czerwony lampiony w okolicy. Na plecach od lat noszę małe wielkości zapałki rozczarowanie, które niedługo już całkiem zniknie. Oraz ryż
i'm sure that you are missing me. and your feet are cold. if not... to będzie po prostu inne lotnisko
i'm sure that you are missing me. and your feet are cold. if not... to będzie po prostu inne lotnisko
Subskrybuj:
Posty (Atom)