czwartek, 25 grudnia 2008
Have yourself ...anything u like
Jenny - nie spała prawie całą noc. Gerry dotknął jej włosów i powiedział, że fajnie tańczy. 23 lata, brunetka, krótkie postrzępione włosy, kiedy bywa smutna chodzi do kina. o 4.00 przytuliła się w świeżą, ciepłą poduszkę i patrzyła w choinkowe lampki. Zasnęła o 6.45 i śniło jej się, że jest sinead o'connor i śpiewa i want your hands on me i wiesza się na choince. a potem miała trzy erotyczne sny
Billie Holiday śpiewa I'll be seeing you. Jakoś słabo jej wierzę i widzę jak wypija całą butelkę wina. Zima i zima
środa, 17 grudnia 2008
To wszystko Lili, to kazała mi opowiedzieć, przecież nie lubiła tak bardzo malować paznokci i już nie chowa czekolady pod łóżkiem.
niedziela, 30 listopada 2008
niedziela, 23 listopada 2008
polar
a włóczykij już dawno wyruszył w podróż
my zostajemy i podśmiewamy się w tramwajach, tyle muzyki!
ps. poszukaj sobie kinowego fotela. mój drapie i jest czerwony
wtorek, 18 listopada 2008
obniżony mózg przyczajony palec
i nikt nie wie dlaczego on wczoraj obudził się z siniakiem na kostce, taki zameczek z buta mu odpadł i wypadł z siódmej dzisiaj o siódmej obłudnej
jasne, że ci zrobie kawe. i tyle innych rzeczy moge ci zrobic
robi taką ładną minę jak czyta
czwartek, 18 września 2008
To był film rosyjski, okolice południa
Niestety nie przegladamy sie z zainteresowaniem ludziom w komunikacji miejskiej gdyz w tej czesci polski zaczeli tracic wszelka tozsamosc i twarz.
moja młodsza siostra i ja słuchamy dzisiaj u2 mamy ochote na obiad. ja marzę o morzu czarnym, interesującym życiu, lodach czekoladowych.
więc schodzimy do studni i czekamy na nurt. zaleca się również wycinanki jako terepię utrzymania równowagi duchowej.
kiedys taka ładna dziewczyna zrobiła łaziła ze mna w nocy po parku a potem zrobiła mi sniadanie
poniedziałek, 8 września 2008
Camembert zapiekany w placku ziemniaczanym
Przyszły w nocy do domu, gdzie czekał Pies. Podgrzały sobie zupę grzybową i usiadły do stołu. Ptaki spały i wszytsko miało się dobrze. Była jesień. Teraz też będzie. Umiem zrobić placki.
wtorek, 26 sierpnia 2008
narc
ten koń ma na imię złotek
ser rozpływa się w ustach, on rozpływa się w ustach, tyle rzeczy dzieje się w tych ustach. gryzą się w tych ustach. zarządzają płytą antics z tych ust, palcami. zjedliśmy lunch na klifie w małym raju, mieliśmy tylko zielone kredki i tysiące kolorów fish'n'chips. i cześć bejbe, cudownie, że robisz sałatkę. tak nam ciebie brakuje. ja nie wiem co ty teraz zrobisz, ale zostaw te ciężarówki w spokoju
proszę zapiąć pasy, proszę nastawić się na duże przyjemności
poniedziałek, 11 sierpnia 2008
Hello lucky boy
lucky boy from cork, i wish i hadn't fucked it up..
'dublin's a shit. stay here' <3
wtorek, 5 sierpnia 2008
kanał świętgo jerzego czy coś tam
a każda prawdziwa irlandzka barmanka ma na imię Mary.
'that's lovely'
how's goin' edie? that's not my fuckin cat!
poniedziałek, 21 lipca 2008
~~~~~~ morze to jest
Ale jeżeli będziesz mieć jakis problem to mi powiesz, prawda? ..sa przeciez buki i policjanci.
O 6.46 padał dzisiaj deszcz. Lato przemyło zakrwawione stopy.
przekrzywił mu się kapelusz, a my zmokłysmy okropnie. sałatka grecka, trzy kilogramy marchewki, trzy tysiące samolotów, cztery miliony niewykorzystanych minut. ty masz jakies niewykorzystane minuty? O Boże! godziny!
środa, 16 lipca 2008
come'n'get me as i stand in front of you
bardzo milo cie widziec
za wszystko zaplace karta i czeresniami oraz ustami i uszy beda lepiej
so good so nice :)
come and get me
miloopa miloopa miloopa siedemsettysiecy krasnali i trzy pociagi
poniedziałek, 7 lipca 2008
Jebnęło weną
muszę napisać cv po angielsku, jeżeli możesz je sprawdzić, to błagam odezwij się!
:)
mr logistics proved that God is a d'n'b
nauczyłam się jak się odświeża bułkę, dostaje się w ryj smsem, dojechać na miłą bez problemu
and i'm gonna be fine
czwartek, 3 lipca 2008
popatrzyłam burzy prosto w oczy i spadła na mnie cudownie niemożliwie na moje kolana
szyba mi wycierała łzy i nie pozwalała się udusić tramwaje śląskie kołyszą uspakajają przytulają pozwolą ci jechać nawet jak masz wrażenie ze nigdy nie dojedzisz do domu i nie wiesz czy masz jeszcze twarz
i took my gun
widzisz, słabo śpię ostatnio
http://www.myspace.com/eost
i pretend that i don't see you
czwartek, 26 czerwca 2008
Runaway!!
-what are u doing?
-wasting my time
poniedziałek, 23 czerwca 2008
Trzy razy trzy sekundy
teresa i jej ekstaza
'łaziłem po kazimierzu(...)a teraz będę sie zwierzał'
niedziela, 15 czerwca 2008
czwartek, 12 czerwca 2008
Sen pornograficzny
ugly&dirty one more time, sorry for weakness.
w plusie sklepie chujowym jakich wiele można kupić kolorowe orzeszki i jak sobie je kupisz i otworzysz paczkę i wysypiesz to ci się wydaje, że świat jeszcze trochę zipie przez te orzeszki, takie słodkie, że mdli, ale jesz bo chyba z 4,45 takie kolory kosztują. kupic. ojej dzisaj ledwo żywe dziwcze wypadające włosy, brzydko mówi, klnie jak stary chop, chuj mie to boli chuj na to kłade albo po prostu trzeba zjesc sniadanie. tramwaj mi sie nie wyjebał na zakręcie, nic nie przejechało na czerwonym świetle. cali i zdrowi,ale wszyscy pasażerowie podróżują z wyrazem twarzy: ja pieeerdole jaaaa pierdooole! co za dziwka/co za chuj. a jak ktos nie ma takich problemów? o czym można mysleć w dziewiątce??? [rozpacz i despera] weź zrób coś dla ludzkości, dla kolorowych orzeszków i nie czytej tego
sobota, 7 czerwca 2008
ciągle inspiracje ciągle zdrapywanie i opaski do włosów
sobota, 24 maja 2008
czwartek, 22 maja 2008
Little Dragon
woody allen podobno cały czas myśli o morderstwie, a ian curtis to sie przeciez powiesił. a ty sie mozesz napić zielonej herbaty i juz nawet siły nie masz żeby sie posmiac, takie smieszne telewizory, sukieneczki stroje kąpielowe tyle kolorów, wszystko czarno białe. w tym mieście naprawde szybko sie umiera powtarzając za ckod, napierw boli cię krwioobieg, a potem bola cię myśli i włosy oraz buty. ubranko ubranko to jest kurewsko przyjemne słowo.
podkład muzyczny tylko i wyłącznie 'twice' by little dragon
good bless
niedziela, 18 maja 2008
praskie popołudnia daleko
I'm standing on a stage of fear and self-doubt. i do tego zajebisty obrazek - zapożyczone z bloga pięknej dziewczyny, osska.blog.pl, inspirujące jak ja cię pierdolę ten litr finlandii grejpfrutowej i noc w namiocie i takie sny i całowanie po plecach, całowanie po ustach.
to wszytsko, co się nam chciało, to wszystko co nam się marzyło, to, na co nie możesz sobie pozwolić, nie możesz sobie kupic ani na to zarobić, bo to jest historia o ludziach.
little dragon. very tiny. siedzi ci na ręce i widzę, że się uśmiechasz. co cię tak ciągnie w te tramwaje
let's make love to drum'n'bass
środa, 7 maja 2008
cały świat ubrał się w paski i kamienice na zizkovie oddawały ciepło zgromadzone przez cały dzień, ludzie kładli sie na ulicach, leczyli chore plecy, przechodzili pod tunelem nie mającym końca gdzie zawsze jest to echo. cztery minuty temu ktoś tutaj zrobił zdjęcie. cztery minuty temu ktoś tutaj kogoś pokochał. ondra wychodził z hospody i się porzygał.
just for a moment
wtorek, 22 kwietnia 2008
Jak chujowa może być pogoda?
sobota, 19 kwietnia 2008
Dużo tabletek i stetoskop
śpiewam sobie piosenki po cichu, albo głośno.
'i jak film?
-dobry fhuj' :) ja naprawdę mam ochotę się rozdawać, jeżeli masz możliwość to bierz jak najwięcej. możesz pić z moich kubków, jeść moją jajecznicę, słychać moich płyt, oglądać zdjęcia w moim komputerze. możesz też pogłaskać manianę i podlać mi kwiatka na oknie, bo zawsze zapominam go podlać. if u don't water plants, they die. zerowy okres warunkowy. mam jedną pare dzinsów, bo druga się zepsuła.
wtorek, 15 kwietnia 2008
poniedziałek, 7 kwietnia 2008
Co ty tam mówisz?
teraz coś bardzo specialekstra prawie zemdlejesz zemdli cie i już nie wstaniesz nigdy z podłogi.
mozaika - nie pamiętasz gdzie masz rękę, a gdzie nogę. obraz kubistyczny pablo albo kwadratowe biedronki. ale tak być nie musi. gęsta siatka ołowianej nitki na końcu nanoszenie farby a psałterz to jest zbiór psalmów.
ważna jest farba wartość emocjonalna i symboliczna koloru, proszę państwa BARDZO WAŻNE KARTONY - taki wykład, kończ kobieto, a tam pada, fest po chuju.
taka energia, a nagle taka juz nie. zjadły mi skarpetki oraz nadgryzły stopy zęby cynika. Moja babcia jest misztrzynią i ma najpiękniejsze włosy na świecie. a wiesz, też bym chciała takie.
you can't eat me, because i 'll piss you - to jest cytat.
co ty ze mną tak chodzisz i mówimy do siebie. ale nie trzeba mówić, tylko się nie stresuj.
wrzuciłam panu pieniążka i to jest lepsze niż jedzenie kanapki z kurczakiem, a w ogole kanapka z kurczakiem wcale nie jest taka dobra. moja siostra jest dobra. czasem jest dobra.
czasem nie mam na fajki, taki syf, i'm so poor so lend me some money, buy me some papierosy.
before i even argue
zrobimy taki wielki wielki pożar zapalą się wszytskie garaże w tej pierdolonej dzielnicy wysadzimy w powietrze każdą butelkę po jabolu. kocham słuchawki bodziowe koss my love, sorry for treating u so bad. śnieg padał dzisiaj po północy 8 kwietnia, teraz mamy godzinę drugą dwa, ha ha ha. oh, it's so funny. ja i moj kolega z gimnazjum zobaczylismy dzisiaj taki film, pleśń i trociny. i feel touched. najbardziej bolą dziury po ludziach. szukamy łatek.
ej, zaproś mnie na jakies ciasto
poniedziałek, 31 marca 2008
sell ur cell phone
my healer - in the air in the music so amusing thing. you bring me nothnig na na na
too much of nothing so the shit's done, goodnights and soft pillows
piątek, 21 marca 2008
W ogóleniedoczytania
Póżno już, chodźmy spać. Pozostało dużo dużo czasu do słońca, tylko kto to wytrzyma? Lili przepakowuje walizkę. Tokio? A ja bym chciała na gorący piasek. Teraz natychmiast debet and throw away your bilet miesięczny.
Za każdym razem kiedy podchodzi do mnie ma duże wątpliwości, za bardzo nie wie jak się zachować. Tłumaczy, że jeszcze wczoraj miała wodę w kolanie, a to wszytsko przez to, że zostawili ją w spokoju.
Myśl nie wyczerpuje poznania, jednak Poznań dzisiaj wyczerpany.
czwartek, 20 marca 2008
Nożycz. mi ki
i to, że jej babcia wkładała sobie jaśmin do stanika, i że w zwrotnych butelkach może byc dużo więcej niż w pełnych. tak sobie siedzę w tym czerwonym fotelu a obok siedzi moja kurtka i moja torba. obie zachwycone.
jeżeli będziemy w warszawie koniecznie musimy odwiedzić czułego barbarzyńcę.
a jak nic z rejestru starszych snów.
czasem powietrze było po prostu za mało interesujące. to w przeciwieństwie do tego jak do windy wchodzi za dużo osób, a my przecież z samego dołu, z samego piekła stołówki nie wejdziemy na piąte piętro, nie ma szans. nie z ciepło skserowanym papierem.
rano czasem bywasz brudna i brzydka. nie rób tak więcej.
może wyrwiemy gdzieś jakiś kibel albo chociaż kupimy sobie sukienki? albo nie wiem, jak wolisz. dalej klei mi się parapet od szampana. dla pana całkiem z rana.
okulary zaparowały
piątek, 14 marca 2008
Sofka. u edaaaa
Lądujemy niedaleko Belfastu, słyszymy, że ktoś nasikał na siedzenie mercedesa klasy c rocznik '91, lewy bok do klepania.
Podobały jej się te trzy paski na dresie, albo napis 'cave', który potrafi pozbawić uroku i wdzięku każde dziewcze. Trzynaście minut temu wcale nie dzwonił telefon, tylko telefon i taki dzwonek.
Stara! wiosna czy jaki chuj?
:)
wszystko jest takie wyraźne. to huragany wiatry kwiatuszki
irie jones ma piękne włosy
dżi jednak wygrywa miesięczny ranking na lans
tak, w nocy odbyło sie boko-maru!
wtorek, 4 marca 2008
Zapalniczka kocha camela
czemu nie wpadasz na to, że irak to tereny byłej mezopotamii, a w iranie jest taki zielony kolor.
turkmenki plotą warkocze, do tego fryzjer niepotrzebny.
natomiast nie wiesz jak się zachować. jakieś radości do kości, z każdą godziną coraz bardziej. jeżeli przyspieszysz i złagodzisz mi tydzień and i'm so poor so maybe lend me some money.
łóżko pod ścianą jest źródłem śpiączki gorączki, po której nie można włożyć kapci, że się nie krzywić. nie wspomninając o oczach, albo plecach, bo przecież te byty już dawno nie mają ochoty współpracować.
michaszki. trzeleszczcące sreberka rozcinane paznokciami.
zamieszkaj mnie w kinie. żeby ktoś nam podał pierogi i papierosy
piątek, 22 lutego 2008
Raczej defekt i nudne
o szóstej rano niebo już zaczyna się robić bardziej indygo i nie uwierzysz jak ci opowiem, ale zaczynają już śpiewać ptaki, taki bajer.
dr no dr no dr no a zanim zanim zanim się odklęję od poduszki, tzn. nie umiem, zawsze możesz mi pomóc. nie pozostaje ci nic innego jak zwiedzać ze mną półwysep iberyjski.
O.! drinks so much thanks so much kaloryfer grzeje cię w głowę, łóżko grzeje cię w plecy i stopy. a reszta jest zupełnie nieistotna.
mogę ci jeszcze opowiedzieć, że czerwona herbata z jedną łyżką cukru. że bakery am. oraz że bardzo wieje wiart silny napakowany powietrzem.
to jest czas na to, żeby podać śniadanie.
czwartek, 14 lutego 2008
Higher ground
Kubki były cholernie znudzone herbatą od piętnastu minut krzyczała i biła go butem po głowie muszę zapalić chyba zrobię ci kawy, ty też nie słodzisz, od szesnastu minut dotykasz się z językiem angielskim taka rozrywka, takie coś let me entertain myself, taka grzywka, ciach ciach masz włosy ciemne koleżanko, ciemno masz w pokoju, nie masz otwieracza poradzimy sobie kluczem marznie mi tyłek.
Był sobie kręgosłup. Dźwigał na sobie bardzo wiele średnich minut oraz sekund, bardzo mało go cieszyło, ale bywały dni kiedy dostawał cukierki w postaci kąpieli o 10.02. Był sobie kręgosłup, od którego bolała głowa, który po ograzmicznym wygięciu odpoczywał spokojnie na ziemii i podawał do wiadomości zmysłowe bóle from outta space. Co za kurwa, co za dziwka, nie spała z nim nie spała przyrzekam, że tak powiedziała, ale co ty mówisz, przecież to pizda niemożliwia jest. good times boys.
mozesz mi, kurwa, lizać stopy.
niedziela, 3 lutego 2008
Takie wiesz słońce
niefajnie tak.
schabowy schabowy schabowy kiełbasa kiełbasa schabowy.
I never meant to lie. no bo wiesz co, ja chyba już nie chcę tak. albo nie wiem czy chcę. schabowy.
strasznie mnie to wkurwia
i tak sobie słucham i jem. takie pioseneczki
Lili wpadła na genialny pomysł, dosypywała cynamon do mąki, a potem to wybierała. Mnie nie smakuje wcale. Tylko mięso i kiszone ogórki. Ona poszła dzisiaj na spacer. Zajebista laska.
sobota, 2 lutego 2008
poniedziałek, 28 stycznia 2008
Tak z dupy
i jeszcze
kotki i jednorazowe ciule
ach ten photoshop i retusz ma się wrażenie, że świat zamieszkują osoby wyłącznie i kurewsko piękne. ach i musisz koniecznie dodać nowe zdjęcia, bo ktoś pomyśli, że zbrzydziałaś/łeś. albo co gorsza jesteś nudny/na. Tylko nie to aj!
no ale w sumie to co nas to
tu jest republika niepodległa, czasem uległa z nadejściem nocy, tu czasem jemy w łóżku i palimy w oknie. bardzo fajnie jest.
pan kierowca miał to w piździe. i wysadził nas przy tesko. to jest taka długa zajebista opowieść, prawie jak 'becuz' sonic youth, prawie jak wyciąg, którego bym sie nie bała.
stayin' with him you feel more real
kiedyś nam w kościele rozdawali kwiatki czystości. i ja ten kawiatek mam. [następuje wyśmiewacz chytry jakże kurwa chytry i cwany]
spierdalaj powiedziała i kup sobie na drugi raz bajgla.
a nie
sobota, 26 stycznia 2008
Czy zastanawiało cię kiedyś dlaczego Muminek?
Kwiaty, owoce, czekolady oraz inne słodycze, świeczki, mozarellę, parmezan, oregano, czipsy, tiramisu, herbaty możesz zostawić pod drzwiami.
Dobijające jest tylko jedno - stan pazknokci.
Śniło mi się lato! Czyli może naprawdę istnieje. Jeżeli to zrobimy to zrobimy to z wielkim hukiem i egzaltacją, mała dużą kreacją, muszę Cię już zobaczyć, bo nie widziałam czterdzieściosiem kubków herbaty.
Zaatakowane i osłabione organizmy należy głaskać ile wlezie, przynosić kwiaty i całować w stopy.
Mam najładniejszy przedmiot. Lubię go dotykać i na niego patrzeć.
:)
sobota, 19 stycznia 2008
Say hello to angels. obstacle 1
nic, zupełnie nic, tylko od trzech godzin słucham interpolu.
pokochiwanie się w piosenkach
wolałabym w samochodzie w tej chwili
ale jutro nie wiem. On też nie wie, że wie.
przepraszam G., że nie dojadę na 22. że dziś już nie dojadę. że daje dupy powietrzu i połykam papierosy
niedziela, 13 stycznia 2008
Eks. taza świętej Teresy
jak dobrze że dobrze
kurwa mać
gorąca walizka
lying is the most fun girls can have without taking their clothes off
pierdoleniepierdolenie
gorąca walizka
piątek, 11 stycznia 2008
Kiedy rozmowa dotyczy nogi i całowania ucha
No dobra, przyznam się osobiście zajebiście, że mam taki w tej chwili stan, że jest mi niedobrze. Zaraz mi przejdzie, albo nie przejdzie, gówno prawda.
Jak to jest, że ona tam stała, malowała sobie usta szminką przed lustrem i nie widziała na jedno oko? Nie słyszała też na jedno ucho, ale za to radość ją rozbierała/rozpierała ogromna, bo przecież dzisiaj ktoś ją będzie podziwiał i oglądał i dotykał i mówił czasem jakąś monosylabą, ale fantastycznie. Jak to się stało, że jej tak ciężko jest jak schodzi ze schodów? Bo ja nie wiem. Ja wiem gówno prawda.
A za doliną, rzeką, górą i chmurą oraz nad chodnikiem i między garażami płynęła sobie energia. Zrobić wszystko, żeby ją chwycić za rękę. Tak do pary.
środa, 2 stycznia 2008
Nic nie łapiesz nic nie kumasz
W Portugalii w odległości od Porto do Faro. Podobno w Barcelonie a Dublinie najbardziej. W Pradze zgubił się but. A na Śląsku klimat się wyrzygał i my to musimy wdychać. Trucizna za darmo hejże.
Klątwa co rok ta sama. Dzięki.
Skrobanka na paznokciach jenna g pleasure ride.
A wiesz co? Łydka mi wygląda jak udo i ma taki Graff lekki. Całowała się w nocy i mniej ja boli. Miło, że pytasz.
I tak nic nie rozumiesz.
Chodniki wdychały moje potargane spodnie, a głowa nie ma ochoty na ‘pierdolenie o szopenie’, nudzi mnie zdobywanie wykształcenia. Dziewczynko, ściebie to jush zupa krabowa. Gdzieś w Hawanie dziadek pali cygaro, a dziewczyna w moim wieku dostała smsa i śmieje się głośno. Dobrze było być w zimowym górskim pociągu o porze zmierzch. Doceniliśmy wrzątek, po tym jak nie mówiliśmy sobie nic wprost i nic szczerze.
‘A rękaw miał na nadgarstku malusieńkie rozcięcia’ – B. Hrabal
kassovitz tylko. od nienawiści do mulatki