środa, 17 grudnia 2008

Nie pamiętam jaki miała kolor włosów, ale bardzo dobrze pamiętam, że ciągle coś tłukła. Miałyśmy takie ładnie szklanki po babci, było 15 - została jedna. Często mówiła mi, że to nie tak, że obiad bez smaku, a ja uczyłam się z nią życia, wyzywałam na pojedynek i tłukłyśmy się po głowach durszlakami. Jaka pani dzisiaj blada...tak powiedziała i wyciągnęła ze skrzynki trzy listy.

To wszystko Lili, to kazała mi opowiedzieć, przecież nie lubiła tak bardzo malować paznokci i już nie chowa czekolady pod łóżkiem.