skip to main | skip to sidebar

sobota, 19 stycznia 2008

Say hello to angels. obstacle 1

co ci się stało? co ci się stało, dziewczynko?

nic, zupełnie nic, tylko od trzech godzin słucham interpolu.

pokochiwanie się w piosenkach

wolałabym w samochodzie w tej chwili

ale jutro nie wiem. On też nie wie, że wie.
przepraszam G., że nie dojadę na 22. że dziś już nie dojadę. że daje dupy powietrzu i połykam papierosy
Autor: eloise maniana o 10:04
Nowszy post Starszy post Strona główna

Rękaw miał na nadgarstku malusieńkie rozcięcia

Rękaw miał na nadgarstku malusieńkie rozcięcia

Archiwum bloga

  • ►  2010 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2009 (24)
    • ►  października (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (4)
  • ▼  2008 (43)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (1)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (4)
    • ▼  stycznia (6)
      • Tak z dupy
      • Czy zastanawiało cię kiedyś dlaczego Muminek?
      • Say hello to angels. obstacle 1
      • Eks. taza świętej Teresy
      • Kiedy rozmowa dotyczy nogi i całowania ucha
      • Nic nie łapiesz nic nie kumasz
  • ►  2007 (25)
    • ►  grudnia (7)
    • ►  listopada (8)
    • ►  października (10)

O mnie

eloise maniana
Wyświetl mój pełny profil