czwartek, 14 lutego 2008

Higher ground

Nie chcesz się uzwenętrznić za darmo? Załóż sobie bloga i się proszę pobaw. Taka rozrywka, taki entertaintment wiesz. don't forget me minor thing venice queen good time boys punk rock classic and first of all blood.sugar.sex.magic. my friends. aeroplane coffee shop this velvet glove.

Kubki były cholernie znudzone herbatą od piętnastu minut krzyczała i biła go butem po głowie muszę zapalić chyba zrobię ci kawy, ty też nie słodzisz, od szesnastu minut dotykasz się z językiem angielskim taka rozrywka, takie coś let me entertain myself, taka grzywka, ciach ciach masz włosy ciemne koleżanko, ciemno masz w pokoju, nie masz otwieracza poradzimy sobie kluczem marznie mi tyłek.

Był sobie kręgosłup. Dźwigał na sobie bardzo wiele średnich minut oraz sekund, bardzo mało go cieszyło, ale bywały dni kiedy dostawał cukierki w postaci kąpieli o 10.02. Był sobie kręgosłup, od którego bolała głowa, który po ograzmicznym wygięciu odpoczywał spokojnie na ziemii i podawał do wiadomości zmysłowe bóle from outta space. Co za kurwa, co za dziwka, nie spała z nim nie spała przyrzekam, że tak powiedziała, ale co ty mówisz, przecież to pizda niemożliwia jest. good times boys.

mozesz mi, kurwa, lizać stopy.